Nauka

Z wodą to nie przelewki

Sami prosimy się o powódź?

Powódź tysiąclecia w Kłodzku. Powódź tysiąclecia w Kłodzku. Adam Hawałej/CAF / PAP
Ponad 20 lat temu przez ziemię kłodzką przeszła powódź tysiąclecia. Poprzedziły ją rekordowe opady deszczu. Gdyby podobne wystąpiły obecnie, wezbranie wód mogłoby być jeszcze większe. Wszystko przez nadmierną eksploatację gór i – paradoksalnie – działania przeciwpowodziowe.
Torfowisko pod Zieleńcem – naturalny zbiornik retencyjny.Kornelia Głowacka-Wolf/Agencja Gazeta Torfowisko pod Zieleńcem – naturalny zbiornik retencyjny.

Ubiegły rok należał do suchych i deficytowych w wodę, podobnie jak kilka poprzednich lat. Poziom wód był na dramatycznie niskim poziomie, lecz patrząc z wieloletniej perspektywy, ziemia kłodzka należy do terenów o dużym zagrożeniu powodziowym. Była jednym z obszarów najbardziej dotkniętych przez powódź tysiąclecia, która przeszła przez Polskę południowo-zachodnią w 1997 r. Większe powodzie nawiedziły ją jeszcze rok później i w 2009 r. Pomniejsze wylewy rzek i potoków zdarzają się praktycznie każdego roku.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Nauka; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Z wodą to nie przelewki"

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019