Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Powstała uniwersalna szczepionka przeciwko grypie. To przełom w walce z wirusem

Testy na zwierzętach uniwersalnego preparatu antygrypowego zakończyły się sukcesem. Testy na zwierzętach uniwersalnego preparatu antygrypowego zakończyły się sukcesem. luckybusiness / PantherMedia
Sukcesem zakończyły się testy na zwierzętach uniwersalnego preparatu antygrypowego, który może chronić nie tylko przed już istniejącymi wirusami, ale również wariantami, które dopiero się pojawią. Powstał on dzięki technologii mRNA.

Mamy przynajmniej dwa poważne problemy z obecnie stosowanymi szczepionkami przeciwko grypie. Po pierwsze, chronią jedynie przed wariantami wirusa wytypowanymi przez naukowców na dany sezon. Jeśli zatem niespodziewanie zacznie dominować jakiś odmienny wariant chorobotwórczego patogenu, nie będą nas skutecznie przed nim zabezpieczać.

Czytaj także: Grozi nam twindemia? Dlaczego warto się zaszczepić

A wirusów grypy jest trochę, i na dodatek potrafią stosunkowo często mutować. Wyróżnia się cztery typy: A, B, C i D, każdy zaś dzieli się jeszcze na podtypy (np. A/H1N1 czy A/H3N2). Ale tylko patogeny należące do grup A i B są dla nas groźne i mogą wywoływać epidemie. Wirusy typu C odpowiadają jedynie za lekkie przeziębienia lub bezobjawowe infekcje, zaś należące do grupy D wywołują zakażenia wyłącznie u krów i świń.

Po drugie, produkcja tradycyjnych szczepionek jest długotrwała (trwa co najmniej pół roku) oraz dość kosztowna. Preparaty powstają bowiem z namnażanych w kurzych jajkach wirusów, które następnie unieszkodliwia się (choć są również na rynku podawane donosowo szczepionki z osłabionymi wirusami) i oczyszcza, żeby preparat zawierał tylko pożądane charakterystyczne wirusowe białka (antygeny). To dzięki nim układ odpornościowy uczy się rozpoznawać wirusy, blokować je oraz niszczyć. Szczepionki na sezon 2022/23 zawierają cząsteczki pochodzące od czterech wirusów – tych, które według ekspertów mogą dominować w bieżącym sezonie grypowym.

Czytaj także: Świńska grypa G4 w Chinach

Organizm – fabryka szczepionki

Skuteczne preparaty chroniące przed większą liczbą wirusów niż parę sezonowych próbowano dotąd tworzyć metodami tradycyjnymi – bez powodzenia. Naukowcy z kilku amerykańskich ośrodków badawczych poinformowali jednak na łamach „Science”, że właśnie osiągnęli sukces na tym polu, stosując podejście znane z nowatorskich szczepionek przeciwko covid-19.

Wykorzystują one cząsteczkę mRNA, w której umieszcza się genetyczną instrukcję budowy białek wirusowych i pakuje do środka zbudowanej z tłuszczów (lipidowej) nanocząsteczki, która po wstrzyknięciu w ramię potrafi wniknąć do wnętrza ludzkich komórek. Tam trafia do rybosomów (czyli „fabryk białek”), które zaczynają produkować charakterystyczne cząsteczki wirusa, a komórka prezentować je na swojej powierzchni układowi odpornościowemu. To trochę tak, jakby sam organizm człowieka zaczął produkować szczepionkę. Ponadto tworzenie w laboratorium specjalnych cząsteczek mRNA jest dużo szybsze, tańsze i prostsze niż hodowanie wirusów w kurzych jajkach (lub hodowlach komórkowych) i ich oczyszczanie.

Czytaj także: Czy mRNA dostanie Nobla? Mam nadzieję, że nie

Nowa szczepionka daje bardzo szeroką ochronę przed wirusami grypy

Amerykańscy naukowcy postanowili umieścić właśnie w mRNA przepis na charakterystyczne białka powierzchniowe (a dokładnie hemaglutyninę) aż 20 wirusów z grup typu A i B. Następnie wstrzyknięto je laboratoryjnym myszom i fretkom, które infekowano później różnymi wirusami grypy. Dalsze losy zwierząt śledzono, porównując je ze stanem zdrowia grupy niezaszczepionych i też zainfekowanych myszy i fretek.

Okazało się, że taka uniwersalna szczepionka nie tylko skutecznie uczyła układy odpornościowe zwierząt bronić się przed infekcją którymś z 20 wirusów, ale i do pewnego stopnia chroniła przed patogenami grypy, których białka (a właściwie przepis na nie) nie znalazły się w szczepionce.

Czytaj także: W pogoni za szczepionką (jeszcze na grypę)

Przypuszczalnie więc taki uniwersalny preparat przeciwgrypowy mógłby zapewnić ochronę nie tylko przed znanymi już wirusami, ale również pojawiającymi się ich nowymi wariantami. Oczywiście warto pamiętać, że opisane w „Science” eksperymenty na razie zostały przeprowadzone tylko na zwierzętach. Ale i tak, jak piszą w komentarzu zamieszczonym w „Science” dr Alyson Kelvin i dr Darryl Falzarano, eksperci z kanadyjskiego University of Saskatchewan, opublikowane właśnie wyniki prac nad uniwersalną szczepionką mRNA napawają optymizmem. Istnieje bowiem spora szansa, że za jakiś czas pojawi się preparat przeciwgrypowy dla ludzi, który nie będzie sezonowy. Choć może również trzeba będzie przyjmować go co roku jako dawkę przypominającą.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną