Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Naukowcy poprawili dietę astronautów. Są efekty

Eksperyment naukowców wykazał, że wzbogacenie posiłków m.in. o ryby i owoce nie tylko poprawiło parametry zdrowotne, ale również sprawność umysłu astronautów. Eksperyment naukowców wykazał, że wzbogacenie posiłków m.in. o ryby i owoce nie tylko poprawiło parametry zdrowotne, ale również sprawność umysłu astronautów. Kesu01 / PantherMedia
Wzbogacenie posiłków m.in. o ryby i owoce nie tylko poprawiło parametry zdrowotne, ale również sprawność umysłu astronautów. Oto wyniki eksperymentu przeprowadzonego w ośrodku NASA.

Wyprawy kosmiczne, zwłaszcza te dalsze (na Księżyc) i bardzo dalekie (na Marsa), wiążą się z mnóstwem problemów, które trzeba rozwiązać. Jednym z nich jest zapewnienie astronautom optymalnej diety na czas podróży – ustalenie, co powinni spożywać, żeby pomóc organizmowi wytrzymać w dobrej kondycji długi lot, a może również pobyt na innym ciele niebieskim.

Czytaj także: Komu są potrzebne przenosiny ludzkości na inną planetę?

45 dni w symulatorze

Aby odpowiedzieć na to pytanie, międzynarodowa grupa naukowców z USA, Niemiec i Kanady postanowiła przeprowadzić bardzo ciekawy eksperyment. Zaprosili do niego 16 ochotników: dziesięciu mężczyzn i sześć kobiet w wieku średnio 40 lat (plus minus 9 lat). Każdy z nich wziął udział w co najmniej jednej „misji” polegającej na przebywaniu przez 45 dni w symulującej pojazd kosmiczny komorze, która znajduje się w Centrum Lotów Kosmicznych NASA im. Johnsona w Houston w Teksasie.

Zaplanowane w tym czasie aktywności (m.in. ćwiczenia fizyczne) i związany z nimi stres również przypominały to, co czeka prawdziwych astronautów. Ponadto uczestnicy badania przeszli trening, jak zbierać i zabezpieczać własne próbki biologiczne, prowadzić skrupulatną dokumentację żywieniową oraz wykonywać psychologiczne testy sprawności funkcji poznawczych.

Posłuchaj: Schabowy wciąż królem. Co jedzą Polacy i co to o nas mówi?

Jedli to samo, co astronauci na stacji kosmicznej

Główną częścią eksperymentu było żywienie. W tym celu naukowcy dostarczyli wcześniej do komory symulacyjnej odpowiedni zapas jedzenia. Przygotowano dwa jego rodzaje, ale ochotnicy nie wiedzieli (decydowało o tym losowanie, a opakowania wyglądały identycznie), który będą spożywali przez 45 dni.

Pierwszy stanowiła standardowa, zapewniająca pełnowartościowe posiłki dieta opracowana dla astronautów przebywających na pokładzie orbitalnej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Druga to jej wzbogacona przez naukowców wersja, która dostarczała codziennie: sześć porcji owoców i warzyw, dwie porcje pokarmów bogatych we flawonoidy, dwie–trzy porcje (220–340 g) ryb tygodniowo i pięć pokarmów na bazie pomidorów tygodniowo (warzywa te to źródło likopenu). Przy tym zawartość białka utrzymywano na poziomie od 1,2 do 1,7 g/kg/dzień, wapnia od 1000 do 1200 mg/dzień, witaminy D – 800 IU/dzień, sodu ok. 2,3 tys. mg/dzień, a żelaza ok. 10 mg/dzień.

Czytaj także: Mit superdiety

„Astronautom” obniżył się poziom cholesterolu i stresu

Kiedy eksperyment się zakończył i naukowcy przeanalizowali wyniki, okazało się, że osoby na ulepszonej diecie miały niższy poziom cholesterolu i kortyzolu (ten drugi sugeruje mniejszy stres), lepiej wypadały w testach funkcji poznawczych, a ich mikrobiom wykazywał większą stabilność, jeśli chodzi o skład.

Autorzy eksperymentu piszą na łamach „Scientic Reports” (gdzie zaprezentowali uzyskane wyniki), że taka udoskonalona dieta może przynieść znaczące korzyści zdrowotne i wydolnościowe dla astronautów, nawet podczas krótkich misji kosmicznych. Oczywiście potrzebne są dalsze badania, aby opracować jak najbardziej zoptymalizowane posiłki, w czym na pewno pomogą wyniki przeprowadzonego w Houston eksperymentu. Bo choć brało w nim udział tylko 16 osób, to po raz pierwszy tak długo i precyzyjnie kontrolowano to, co jadły, oraz sprawdzano ich parametry zdrowotne.

Czytaj także: Odchudzić przyszłych patriotów

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Świat kolekcjonerów zabawek. Ludzie bez pasji ich nie zrozumieją

Świat kolekcjonerów zabawek niewiele ma wspólnego z zabawami.

Juliusz Ćwieluch
28.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną