Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Światło stare jak świat

Manna z nieba dla fizyków! Jak dokonano jednego z najważniejszych odkryć w astronomii

Dzięki odkryciu promieniowania tła Wielki Wybuch przestał być określeniem ironicznym. Dzięki odkryciu promieniowania tła Wielki Wybuch przestał być określeniem ironicznym. BEW
Jednej z najważniejszych obserwacji astronomicznych XX wieku Arno Penzias i Robert Wilson dokonali przypadkowo. 60 lat temu odkryli kosmiczne mikrofalowe promieniowanie tła, obraz pradziejów i przyszłości wszechświata.
Robert Wilson (na fot. z lewej) i Arno Penzias na tle anteny w Holmdel. Usłyszeli tam coś, czego już od bardzo dawna nie było widać…Bettmann Archive/Getty Images Robert Wilson (na fot. z lewej) i Arno Penzias na tle anteny w Holmdel. Usłyszeli tam coś, czego już od bardzo dawna nie było widać…

Dwudziestego maja 1964 r. Penzias i Wilson – fizycy z Bell Telephone Laboratories – zaczynali pracę przy bardzo czułej antenie tubowej w Holmdel w stanie New Jersey. Chcieli jej użyć do badania naturalnych emisji radiowych z kosmosu. Najpierw musieli jednak skalibrować antenę, dlatego skierowali ją na skraj Drogi Mlecznej, skąd nie powinien dochodzić żaden sygnał. A jednak wykryli szum – jak w nienastrojonym analogowym telewizorze.

Przez następne miesiące starali się odkryć jego źródło – i wyeliminować. Poprawili izolację przewodów, sprawdzili, czy aparatura nie odbiera zakłóceń od pobliskiego wojskowego radaru, usunęli gniazdujące w antenie gołębie, ale szum nie znikał. Dochodził z każdego kierunku i nie zmieniał się w ciągu roku, co wskazywało, że nie pochodzi ani z ziemskich źródeł, ani z bliskiego kosmosu.

Nie wiedzieli, że w tym samym czasie grupa Roberta Dicke’a z Uniwersytetu Princeton poszukiwała właśnie takiego sygnału – promieniowania będącego śladem dawnej epoki, kiedy cały wszechświat był gorący. Przypadkowa rozmowa doprowadziła do spotkania obu zespołów, a niedługo potem w „Astrophysical Journal” ukazały się dwa artykuły: grupa z Princeton przedstawiła model teoretyczny, a badacze z Bell Labs opisali swoje odkrycie, ostrożnie wspominając pracę kolegów jako „możliwe wyjaśnienie”. Wkrótce posypały się jego kolejne potwierdzenia: zewsząd z kosmosu docierało do nas słabe promieniowanie radiowe z zakresu mikrofal – kosmiczne promieniowanie tła (Cosmic Microwave Background, CMB). Manna z nieba dla fizyków teoretyków.

Mgły niejasności

W połowie XX w. kwestia rozszerzania się wszechświata była tematem gorącej debaty. Stworzona w 1915 r. przez Alberta Einsteina ogólna teoria względności dała potężne narzędzie zrozumienia kosmosu, ale nie przesądzała wszystkiego.

Polityka 21.2024 (3464) z dnia 14.05.2024; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Światło stare jak świat"
Reklama