Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

Ostry dyżur z AI

Ostry dyżur z AI. Zdiagnozuje, zmniejszy kolejki. Ale nie zapominajmy o skutkach ubocznych

Preferuj w Google
Medycyna bywa chaotyczna, bo nie zawsze objawy występujące u pacjentów pasują do tych z podręczników. Medycyna bywa chaotyczna, bo nie zawsze objawy występujące u pacjentów pasują do tych z podręczników. Mirosław Gryń
Sztuczna inteligencja potrafi diagnozować trafniej niż specjaliści. Ale jej wykorzystanie w praktyce może przypominać wprowadzanie na rynek silnego, nie do końca przebadanego leku.
Czy jesteśmy świadkami przejmowania kontroli nad medycyną przez (nieludzko) inteligentne maszyny.Shutterstock Czy jesteśmy świadkami przejmowania kontroli nad medycyną przez (nieludzko) inteligentne maszyny.

Chyba każdy, kto musiał skorzystać ze szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR), doświadczył ogromnie stresującej atmosfery tego miejsca, zwłaszcza w większych miastach. Nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie opieka medyczna kosztuje najdrożej na świecie (w przeliczeniu na mieszkańca), sytuacja zaskakująco przypomina to, z czym mają do czynienia polscy pacjenci.

Dlatego szpitale na całym świecie z radością powitałyby każde rozwiązanie odciążające SOR-y. Czy w takiej roli sprawdziłaby się sztuczna inteligencja? Prestiżowy tygodnik naukowy „Science” opublikował w tym roku bardzo ciekawe wyniki badania na ten temat. Składało się ono z sześciu eksperymentów, w których w roli głównej wystąpił model o1-preview firmy OpenAI (udostępniony po raz pierwszy we wrześniu 2024 r.).

Najbliższy praktyce klinicznej był test wykorzystujący surowe i zanonimizowane dane 76 losowo wybranych pacjentów, którzy zgłosili się do oddziału ratunkowego jednego z bostońskich szpitali. Eksperci oceniali diagnozy postawione przez dwóch lekarzy oraz te przygotowane przez AI, nie wiedząc (tzw. ślepa próba), co wyszło spod ręki człowieka, a co napisał algorytm.

Czytaj też: Internet się kończy? Tak AI pożera sieć, media i social media. Ludziom odechciewa się klikać

Przewaga w triażu

Okazało się, że o1 przewyższał jakością odpowiedzi zarówno wcześniejsze modele OpenAI, jak i dwóch doświadczonych specjalistów. A jego przewaga najbardziej uwidoczniła się na początkowym etapie selekcji medycznej przypadków (czyli tzw. triażu), gdy decyzje trzeba podejmować bardzo szybko, dysponując zaledwie wycinkiem informacji.

Polityka 36.2026 (3580) z dnia 01.09.2026; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Ostry dyżur z AI"
Reklama