Gen bogactwa
O postępie cywilizacji decyduje jakość materiału ludzkiego, twierdzi prowokacyjnie amerykański ekonomista Gregory Clark. Jeśli ma rację, trzeba nie tylko przemyśleć na nowo historię ludzkości, lecz także zastanowić się poważnie nad strategią na przyszłość.

 

Przekonanie o tym, że biologiczna ewolucja ludzkiego gatunku uległa magicznemu zatrzymaniu, jest tak powszechne, że można je nazwać dogmatem współczesnego darwinizmu. Psychologia ewolucyjna na przykład odwołuje się nagminnie do pojęcia środowiska pierwotnej adaptacji, aby wyjaśnić, dlaczego człowiek wydaje się niekiedy kiepsko przystosowany do życia w cywilizowanych warunkach. Tymczasem wiele wskazuje na to, że do zmieniającego się środowiska adaptujemy się nadal.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną