Zerwana umowa na budowę stadionu

Partaczom dziękujemy
Władze Wrocławia rozstały się z opieszałym wykonawcą stadionu budowanego na EURO 2012. I bardzo dobrze. Wolałbym jednak gdyby podejrzanych fachowców eliminować zanim zabiorą się do pracy. Niestety, polski system publicznych inwestycji na to nie pozwala.

 

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, rozwiązał umowę na budowę stadionu piłkarskiego na EURO 2012. Powód: wykonawca, konsorcjum na czele którego stoi Mostostal Warszawa, nie jest w stanie zakończyć budowy w wyznaczonym terminie. Prace ślimaczą się, opóźnienie już dziś sięgające 4-5 miesięcy, narasta. Wrocław nie może sobie pozwolić na ryzyko wypadnięcia z grupy miast-gospodarzy piłkarskich mistrzostw. Dlatego musi poszukać sprawniejszych fachowców. Twardy kurs wrocławskich władz pochwalił premier Tusk stwierdzając, że niesolidnych wykonawców trzeba wyrzucać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną