Gry gazowe – Polska drugą Norwegią

Bujanie w obłokach (gazu)
Mieliśmy być drugą Japonią, potem drugą Irlandią, ostatnio jesteśmy kuszeni wizją drugiej Norwegii. Wszystko za sprawą złóż gazu łupkowego, które może mamy. A może i nie.
Andreas Giessler/PantherMedia

Norweską perspektywę najszerzej przedstawił Jarosław Kaczyński w trakcie prezydenckiej kampanii. Sukces gazowy, obok obrony służby zdrowia przed prywatyzacją, to były dwa ważne wyborcze przesłania. Symbolicznym ukoronowaniem kampanii stała się wizyta w Krakowie, gdzie kandydat odwiedził grób brata oraz spotkał się z gazownikami. Podzielił się tam przemyśleniami na temat gazu łupkowego, zwłaszcza tego, co zrobić, by nie wpadł on w rosyjskie ręce. Według prezesa PiS, jest to jedno z większych zagrożeń polskiego programu wydobycia gazu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną