Dobry zwyczaj: pożyczaj

Surfowanie po morzu gotówki
Pożyczyć nieznajomemu pieniądze przez Internet? Dlaczego nie. Nie jest to takie niebezpieczne i można na tym zarobić.
Roland Christen/PantherMedia

Bank to miejsce, gdzie jedni lokują oszczędności, a inni zaciągają kredyty. Tym pierwszym bank płaci odsetki, a od drugich je ściąga – tyle że znacznie wyższe. Różnica między odsetkami to zarobek instytucji finansowej. A gdyby tak ominąć bank? Wówczas oszczędzający zarabiałby na swoich pieniądzach więcej, a pożyczający musiałby mniej spłacić. Tak działają w Internecie coraz popularniejsze serwisy social lending – społecznych pożyczek.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną