Społeczeństwo postindustrialne musi ratować przemysł

Zapomnijcie o usługach
Ameryce kurczy się przemysł. Coraz trudniej tam o pracę, za którą dobrze płacą i która nie ucieknie jutro za granicę. Podobny ból głowy czeka Europę.
W wiek XXI Ameryka wkroczyła z jedną piątą globalnej produkcji przemysłowej, co wciąż stawiało ją na pierwszym miejscu. Pozycję tę straciła rok temu na rzecz Chin.
Car Culture/Corbis

W wiek XXI Ameryka wkroczyła z jedną piątą globalnej produkcji przemysłowej, co wciąż stawiało ją na pierwszym miejscu. Pozycję tę straciła rok temu na rzecz Chin.

W społeczeństwie postindustrialnym coraz mniej z nas miało pracować przy fabrycznej taśmie, a coraz więcej w szeroko pojmowanych usługach, od oświaty i innowacji po sztukę i rozrywkę. W myśl teorii tędy miała wieść droga do raju. Czy wiedzie?

W ostatnich stu z górą latach to zwykle przemysł budował potęgę państw i dobrobyt narodów. Rewolucja przemysłowa umocniła pozycję Imperium Brytyjskiego. Szybki rozwój przemysłu uczynił Stany Zjednoczone supermocarstwem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną