Słabsze dane GUS o PKB za drugi kwartał

Coraz wolniej
To już nie jest zadyszka. Polska gospodarka wciąż rośnie, co dziś w Europie samo w sobie jest sukcesem. Jednak wyniki są zdecydowanie gorsze niż w ubiegłym roku, a ostatnim nieźle działającym silnikiem okazuje się eksport.

Prawdopodobnie na długo musimy pożegnać się z czteroprocentowym wzrostem. Liczby podane dzisiaj przez Główny Urząd Statystyczny potwierdzają, że Polska zaraziła się europejską mizerią, choć jako gospodarka znacznie zdrowsza od zachodnich wciąż jest w stanie się rozwijać. Szczególnie przykre wrażenie robią dane pokazujące roczny wzrost PKB, który spadł z 3,5 do 2,4 proc. Należy je traktować jednak bez paniki, bo tak znaczne pogorszenie wynika przede wszystkim z faktu, że nie możemy już brać pod uwagę wyników z drugiego kwartału ubiegłego roku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną