Rynek

Miękki człowiek z niemieckiej stali

Co zostało z koncernu Kruppa

Beitz był wizytówką tej społecznej gospodarki rynkowej, którą podważyła globalizacja. Beitz był wizytówką tej społecznej gospodarki rynkowej, którą podważyła globalizacja. DPA / PAP
Szef koncernu Kruppa Berthold Beitz był w dziedzinie przemysłu wizytówką innych Niemiec, trochę jak Willy Brandt w polityce. Zmarł niedługo przed swymi setnymi urodzinami.
Alfried Krupp (z lewej) i Berthold Beitz w jednej z fabryk koncernu Kruppa, 1956 r.Michael Rougier/Time Life Pictures/Getty Images/FPM Alfried Krupp (z lewej) i Berthold Beitz w jednej z fabryk koncernu Kruppa, 1956 r.

Berthold Beitz był od 1952 r. generalnym pełnomocnikiem jedynego właściciela tej niegdysiejszej zbrojowni Niemiec – Alfrieda Kruppa von Bohlen und Halbach. Po jego śmierci w 1967 r. Beitz został wykonawcą testamentu i prezesem fundacji, na którą – wbrew zakusom rodziny – ostatni z Kruppów przepisał cały koncern.

To bardzo niemiecka biografia gospodarcza, polityczna i moralna. Beitz nie tylko przez 60 lat wpływał na losy koncernu, ale od lat 60.

Polityka 39.2013 (2926) z dnia 24.09.2013; Rynek; s. 39
Oryginalny tytuł tekstu: "Miękki człowiek z niemieckiej stali"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021