Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Smartfon jak tajfun

Ofiary nowoczesnych telefonów

Smartfon z odpowiednim oprogramowaniem, które nie pozwoli nam się zgubić nawet w obcym mieście. Smartfon z odpowiednim oprogramowaniem, które nie pozwoli nam się zgubić nawet w obcym mieście. David Malan/Getty Images / FPM
Nowe komórki potrafią tak dużo, że przestajemy kupować wiele innych urządzeń. A za wszystkie pozostałe będziemy już wkrótce płacić z pomocą smartfonów.
Zegarek przyszłości. Nieodległej.materiały prasowe Zegarek przyszłości. Nieodległej.

Kodak będzie żył. Słynna amerykańska firma z ponadstuletnią historią, znana z produkcji sprzętu fotograficznego, przetrwała restrukturyzację i nie zostanie zlikwidowana. Kodak skorzystał z możliwości ochrony przed wierzycielami, jaką daje amerykańskie prawo firmom, które przedstawią wiarygodny plan naprawczy. Jednak nowy Kodak, poza nazwą, nie ma wiele wspólnego ze starym. Nie będzie już sprzedawał aparatów fotograficznych. Teraz zajmie się głównie technologią druku, a swoje usługi ma świadczyć firmom, a nie ludziom.

Kłopoty amerykańskiego koncernu zaczęły się z nadejściem ery fotografii cyfrowej, ale ostateczny cios staremu Kodakowi zadały smartfony. Gdy zdołał jeszcze na chwilę odnaleźć się w nowej rzeczywistości i miał nadzieję, że swoimi urządzeniami zaleje nowe rynki, choćby Chiny, zaczęła się kolejna, fatalna dla amerykańskiej firmy rewolucja. Coraz lepsze obiektywy wbudowane w nowe komórki sprawiły, że sprzedaż najprostszych aparatów, w których produkcji celował właśnie Kodak, zaczęła gwałtownie spadać.

Fotografia to jedna z tych dziedzin życia, w których nowoczesne smartfony spowodowały ogromne zmiany. Na razie udało im się zaszkodzić przede wszystkim najtańszym aparatom. Smartfony nadal nie wystarczają głównie tym, którzy profesjonalnie zajmuje się fotografią bądź przywiązują dużą wagę do jakości zdjęć. To dlatego producenci sprzętu mają nadzieję, że najdroższe lustrzanki oraz tańsze, ale lepsze od smartfonów aparaty bezlusterkowe wciąż jeszcze pozwolą branży obronić się przed smartfonami. Jednak to zadanie okazuje się coraz trudniejsze, o czym świadczy sytuacja dwóch liderów rynku: japońskich firm Canon i Nikon.

Polityka 42.2013 (2929) z dnia 15.10.2013; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Smartfon jak tajfun"
Reklama