Rynek

Prawie jak u siebie

Budujmy czynszówki!

Czynszówka banku BGK w Poznaniu Czynszówka banku BGK w Poznaniu Mariusz Forecki
Wreszcie coś się zaczyna dziać w sprawie budowy domów z mieszkaniami na wynajem.
Polityka

W najbliższych dniach do czynszówki kupionej w Poznaniu za środki Banku Gospodarstwa Krajowego zaczną się wprowadzać lokatorzy. Bank występujący w roli kamienicznika to wielka rzadkość, spotykana głównie w Hongkongu. Teraz trafił się taki i u nas.

Prawie dwa lata temu Ministerstwo Finansów i państwowy bank BGK ogłosiły projekt wprowadzenia na rynek 20 tys. mieszkań na wynajem. Zapowiadano, że lokatorzy będą płacili czynsze o 20–30 proc. niższe od rynkowych. W ubiegłym roku powstał Fundusz Mieszkań na Wynajem, zarządzany przez TFI BGK SA, który za pieniądze BGK ma kupować od deweloperów całe wielorodzinne budynki.

Polityka 12.2015 (3001) z dnia 17.03.2015; Rynek; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawie jak u siebie"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021