Dlaczego fabryka luksusowych aut nie powstała w Polsce tylko na Słowacji

Jak zwabić Jaguara
Wybór kraju, w którym koncern motoryzacyjny zbuduje fabrykę aut, to jak konkurs panien na wydaniu. Wygrywa ta, która zaoferuje najkosztowniejszy posag, najlepsze lokum i obsługę. Czy warto aż tak się starać?
Jaguara i Land Rovera, ikony brytyjskiej gospodarki, kupił Ratan Tata, indyjski biznesmen i wizjoner.
Dinuka Liyanawatte/Reuters/Forum

Jaguara i Land Rovera, ikony brytyjskiej gospodarki, kupił Ratan Tata, indyjski biznesmen i wizjoner.

Polska opłakuje Jaguara. Krótko cieszyliśmy się wizją fabryki luksusowych aut brytyjskiej marki. A przecież nam się należała, i to z wielu powodów. Bo mamy znakomitych pracowników, znakomite warunki i położenie. W ogóle jesteśmy znakomici. Jaguar to zlekceważył, wolał Słowację. W krótkim komunikacie wyjaśnił, że nasz sąsiad ma lepszą sieć dostawców i dobrą infrastrukturę. Kto w to uwierzy?

Z entuzjazmu wpadliśmy w depresję: jesteśmy do niczego, nic nam się nie udaje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj