Nowy rozkład pociągów – co się zmieni, a co zostanie bez zmian

Nowe drogi, stara kolej
Od grudnia pociągi na niektórych trasach przyspieszą, a na torach pojawi się więcej nowoczesnych składów. Niestety, bez budowy nowych linii kolej pozostanie dla wielu Polaków tylko dodatkiem do dróg.
Same remonty torów nie wystarczą, aby Polska znów stała się kolejową potęgą, jaką kiedyś przecież była.
PKP Intercity/Bartłomiej Banaszak/Facebook

Same remonty torów nie wystarczą, aby Polska znów stała się kolejową potęgą, jaką kiedyś przecież była.

Przez lata nowy rozkład jazdy kolei, wprowadzany zawsze w połowie grudnia, przynosił głównie hiobowe wieści – coraz wolniejsze pociągi, kolejne cięcia połączeń, zamykanie nierentownych linii. Teraz jest wreszcie inaczej. Remonty torów i zakupy nowych pociągów zaczynają powoli przynosić efekty. Pendolino jeździ pełne dzięki agresywnej polityce cenowej, wprowadzonej kilka miesięcy temu przez nowego prezesa PKP Intercity Jacka Leonkiewicza.

Postanowił on zwiększyć pule tanich biletów i wprowadzić dodatkowe oferty promocyjne zamiast transportować powietrze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną