Rynek

Literki niezgody

Agencje ratingowe: oceniają i zarabiają

Korzenie Fitcha sięgają 1913 r. Nazwa tej agencji pochodzi od nazwiska założyciela Johna Knowlesa Fitcha. Korzenie Fitcha sięgają 1913 r. Nazwa tej agencji pochodzi od nazwiska założyciela Johna Knowlesa Fitcha. Justin Lane/EPA / PAP
Gdy podnoszą oceny, każdy się nimi chwali. Gdy obniżają, sypią się na nie gromy. Tak czy siak agencje ratingowe to wciąż maszynki do zarabiania pieniędzy. I to mimo fatalnych błędów, jakie popełniły przed światowym kryzysem finansowym.
Polityka

Negatywna reakcja polskiego rządu po niespodziewanej obniżce naszego ratingu z A- na BBB+ raczej nie przeraziła agencji Standard&Poor’s (S&P). W ostatnich latach zadarła ona bowiem ze znacznie potężniejszymi od nas. Do historii przeszła zwłaszcza jej decyzja z sierpnia 2011 r., gdy po raz pierwszy obniżyła ocenę Stanów Zjednoczonych – z najwyższego dostępnego poziomu AAA na AA+. Amerykańscy politycy nie posiadali się wówczas z oburzenia. Ówczesny sekretarz skarbu Timothy Geithner, odpowiednik naszego ministra finansów, stwierdził, że agencja S&P popełniła ogromny błąd i wykazała zadziwiający brak wiedzy o amerykańskim budżecie.

Polityka 5.2016 (3044) z dnia 26.01.2016; Rynek; s. 49
Oryginalny tytuł tekstu: "Literki niezgody"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019