Jak mieszkańcy chronią swoją ziemię przed inwestycjami

Nimbylandia
Chcemy nowych autostrad, linii energetycznych, nadajników telefonicznych, byle jak najdalej od nas. Syndrom „nie na moim podwórku”, czyli NIMBY (Not in My Back Yard), to wyzwanie dla inwestorów. Zwłaszcza gdy na tym podwórku pojawiają się politycy.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne od wielu lat planują w rejonie Warszawy budowę linii najwyższych napięć. To wielka i niezwykle kosztowna inwestycja (ok. 0,5 mld zł).
Getty Images

Polskie Sieci Elektroenergetyczne od wielu lat planują w rejonie Warszawy budowę linii najwyższych napięć. To wielka i niezwykle kosztowna inwestycja (ok. 0,5 mld zł).

Pamiątka to wieś w gminie Tarczyn, 40 km na południe od Warszawy, przy drodze krajowej nr 7. W letnie piątkowe popołudnie na przejście dla pieszych w Pamiątce wkraczają mieszkańcy okolicznych miejscowości. Niosą transparenty: „NIE dla linii 400 kV w gminie Tarczyn”, „400 000 V precz z Jaktorowa”, „Mamy bielika, niech 400 kV stąd znika!”. Na drodze błyskawicznie tworzy się gigantyczny korek, bo nie wszyscy kierowcy w porę dowiedzieli się o blokadzie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj