Wyborcze węglowe kłamstewka PiS
W kilku zapalnych miejscach na Śląsku pojawiły się protestacyjne transparenty i skandowano: „PiS grabarzem polskiego górnictwa”.
Kris Duda/Flickr CC by 2.0

A przecież nie ma nic dziwnego w zamykaniu nierentownych czy wręcz bankrutujących kopalń – to zwykłe prawo rynku. Zło tkwi we wcześniejszych obietnicach wyborczych, że żadna z węglowych kopalń nie zostanie zlikwidowana.

Górnicy zaczynają przypominać – choć w nieśmiałych jeszcze protestach – że PiS wygrał wybory, przynajmniej na Śląsku, na kłamstwie węglowym. Zwycięska partia słowa dotrzymała tylko w jednym przypadku:Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną