Czy wolny rynek wygra z centralnie sterowaną konkurencją?

Kraj cudów
O tym, kto ma wygrać w rynkowej konkurencji, chcą dziś decydować politycy i urzędnicy. Żegnamy wolny rynek. Nadeszły czasy konkurencji centralnie sterowanej.
PiS chce stworzyć państwowego czempiona w branży spożywczej.
Piotr Płaczkowski/Reporter/EAST NEWS

PiS chce stworzyć państwowego czempiona w branży spożywczej.

Decyzje zapadają na najwyższych szczeblach władzy. Wygrywać mają wielkie państwowe czempiony oraz mały i średni polski biznes prywatny. – To element planu Morawieckiego, który chce go realizować, wspierając te dwie grupy polskich firm. Takie wsparcie wiąże się w większym lub mniejszym stopniu z ograniczaniem reguł konkurencji – wyjaśnia dr Piotr Semeniuk, specjalista prawa konkurencji, starszy analityk POLITYKI INSIGHT.

Bitwa o handel

Niektóre decyzje o zmianie reguł konkurencji sformułowano jeszcze w programie wyborczym PiS.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną