Jak powinien wyglądać polski system podatkowy

Jak bardzo nierówno, żeby było równo?
Dochody z podatku od osób fizycznych (PIT) przynoszą budżetowi państwa równowartość zaledwie 3–4 proc. PKB. Jednak części podatników już nawet to podnosi poziom adrenaliny.
Podatki, trafiając do budżetu, nie wpadają do czarnej dziury, ale przez wydatki państwa kreują popyt.
Leszek Kotarba/EAST NEWS

Podatki, trafiając do budżetu, nie wpadają do czarnej dziury, ale przez wydatki państwa kreują popyt.

W przeciwieństwie np. do VAT (ok. 10 proc. PKB) ten podatek jest dobrze widoczny – większość podatników PIT wie, ile oddaje fiskusowi. I nawet jeżeli jest to tylko kilkanaście procent ich dochodów, to kwota – szczególnie u tych, którzy dużo zarobili – może być znaczna. Z tej przyczyny zamożni podatnicy uważają, że to na nich nałożono szczególnie wysokie ciężary. To przekonanie jest tyleż rozpowszechnione, co nie odpowiada faktom.

Podatek PIT nie tylko zabiera niewielką część dochodów, ale też praktycznie nie ma w Polsce progresywnego charakteru.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj