Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

Uwaga, objazd!
Na kolei remonty wreszcie przyspieszają, ale wydać wszystkie unijne pieniądze i tak będzie bardzo trudno. Co gorsza, kolejarze dalej nie wiedzą, jakie nowe pociągi chcą kupić.
Do 2023 r. Polska ma wydać na kolej oszałamiające 67 mld zł. Tymczasem dopiero teraz rozpoczynają się duże inwestycje.
Konrad Krajewski/Flickr CC by 2.0

Do 2023 r. Polska ma wydać na kolej oszałamiające 67 mld zł. Tymczasem dopiero teraz rozpoczynają się duże inwestycje.

Już od niedzieli (11 czerwca) podróżujących koleją między Warszawą a Poznaniem i Berlinem czeka przykra niespodzianka. Pociągi pojadą przynajmniej 45 minut dłużej, a niektóre będą potrzebować dodatkowej godziny. Na objazd zostaną też skierowane składy między Warszawą a Lublinem. Podróż na tej trasie potrwa około trzech godzin.

To zresztą dopiero początek nowej fali remontów. We wrześniu na rok zamknięta zostanie jedna z najpopularniejszych linii podmiejskich w Polsce z Warszawy do Grodziska Mazowieckiego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną