Wspólny bilet kolejowy nadal daleko

Bilet do kontroli
Jednego biletu na wszystkie pociągi w Polsce jeszcze długo nie będzie. Najwięcej tracą na tym ci, którzy jeżdżą z przesiadkami. Nie tylko na wakacje.
Po wyborach w 2015 r. temat wspólnego biletu powrócił, ale do tej pory nic się w tej sprawie nie zmieniło.
Łukasz Dejnarowicz/Forum

Po wyborach w 2015 r. temat wspólnego biletu powrócił, ale do tej pory nic się w tej sprawie nie zmieniło.

To była najważniejsza kolejowa obietnica PiS przed ostatnimi wyborami. Nowy rząd miał szybko i sprawnie wprowadzić, a raczej przywrócić, w Polsce wspólny bilet. Pasażerowie gubiący się w gąszczu przewoźników i ich skomplikowanych taryf mogliby wreszcie wygodnie kupić jeden bilet na dowolną podróż pociągami po kraju. Płaciliby za przejazd z punktu A do punktu B, dostawaliby jeden blankiet i niczym więcej nie musieliby się martwić. To spółki kolejowe musiałyby rozliczać się między sobą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną