Rynek

Haki na taikuna

Upadek motoryzacyjnego bossa

Carlos Ghosn Carlos Ghosn Toru Hanai/Reuters / Forum
Aresztowanie Carlosa Ghosna, szefa samochodowego sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi, to wydarzenie, które może przesądzić o kształcie światowej branży motoryzacyjnej w nadchodzących latach. Jeszcze nigdy tak wiele nie zależało od losu jednego menedżera.
W ubiegłym roku sojusz Renault-Nissan-Mitsubishi był największym sprzedawcą samochodów na świecie – 10,6 mln sztuk.Toru Hanai/Reuters/Forum W ubiegłym roku sojusz Renault-Nissan-Mitsubishi był największym sprzedawcą samochodów na świecie – 10,6 mln sztuk.

Prokuratorzy i funkcjonariusze czekali na prezesa Ghosna na płycie tokijskiego lotniska. Mały odrzutowiec z napisem „Nissan” na silniku, wiozący taikuna, jak nazywa się w Japonii tego najsłynniejszego i najlepiej zarabiającego zagranicznego menedżera, wylądował i odkołował w ustronne miejsce. Drzwi się otworzyły i na pokład weszli funkcjonariusze. Wszystkie rolety na oknach zostały zasunięte. Co było dalej, możemy się domyślić, bo tokijska prokuratura udostępniła tylko krótkie nagranie z całej operacji, która wstrząsnęła Japonią.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Mężczyzna w związku. Jak to działa?

Jacek Masłowski o niespełnionych oczekiwaniach mężczyzn wobec kobiet oraz kobiet wobec mężczyzn.

Anna Dobrowolska
23.05.2017
Reklama