Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Śmieci w chmarze i chmurze

Śmieci w górę

W Polsce przez lata przyzwyczailiśmy się do tego, że śmiecenie kosztuje niewiele. W Polsce przez lata przyzwyczailiśmy się do tego, że śmiecenie kosztuje niewiele. Getty Images
Nowy system sortowania i utylizacji śmieci miał być ekologiczny i wydajny. Na razie spowodował eksplozję kosztów, które ponoszą mieszkańcy. To ofiary finansowej wojny, jaką samorządom wypowiedział rząd.
Dwie trzecie Polaków twierdzi, że śmieci segreguje. Jednak tylko 15 proc. prawidłowo odpowiada na pytania, jak to robić.Getty Images Dwie trzecie Polaków twierdzi, że śmieci segreguje. Jednak tylko 15 proc. prawidłowo odpowiada na pytania, jak to robić.

Systemy wyliczania opłat za odbiór i przetwarzanie śmieci każde miasto i gmina ustalają same. One też podpisują indywidualne umowy na wywóz, utylizację i ewentualne składowanie śmieci. W większości gmin obowiązuje opłata od mieszkańca, ale duże miasta stwierdziły, że to bez sensu. Wiele osób mieszka niezameldowanych i śmiecą, a do rachunków się nie dokładają. Gdańsk liczy więc teraz opłaty od metra kwadratowego mieszkania, co wywołuje protesty, zwłaszcza osób samotnych żyjących w dużych lokalach.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Rynek; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmieci w chmarze i chmurze"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?