Rynek

Brunatna moc

Koniec kopalni odkrywkowych?

Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego w Kleczewie koło Konina. Kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego w Kleczewie koło Konina. Grzegorz Dembiński/Polska Press
Świat stawia na energię odnawialną, my na kopalną. I mamy z nią coraz więcej kłopotu.
Lech Mazurczyk/Polityka

Jako pierwszy zamknięty został Adamów, elektrownia o mocy 600 MW, na węgiel brunatny pochodzący z pobliskiej kopalni odkrywkowej o tej samej nazwie. Obie mieszczą się w Turku i należą do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK), spółki giełdowej kontrolowanej przez Zygmunta Solorza-Żaka. To jedyny duży, konwencjonalny producent prądu, którego do tej pory państwo nie przejęło. ZE PAK ma jeszcze trzy czynne elektrownie. Wszystkie korzystają z węgla brunatnego wydobywanego przez własne kopalnie.

Polityka 3.2020 (3244) z dnia 14.01.2020; Rynek; s. 43
Oryginalny tytuł tekstu: "Brunatna moc"

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019