Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Ślad wodny

Nie tylko węglowy. Jaki ślad wodny zostawiamy?

Rolnictwo, co naturalne, jest wielkim konsumentem wody. Zwłaszcza branże mleczarska i mięsna są jak gąbka. Rolnictwo, co naturalne, jest wielkim konsumentem wody. Zwłaszcza branże mleczarska i mięsna są jak gąbka. Getty Images
Po suchym lecie i jesieni mamy zimę bez śniegu. Jeśli tendencja się utrzyma, czeka nas susza, jakiej nie było od półwiecza. Musimy więc myśleć, jak zmniejszyć nasz ślad wodny.
Lech Mazurczyk, Freepik

Zima w tym roku drogowców nie zaskoczyła, ale właścicieli ośrodków narciarskich z całą pewnością. I to nieprzyjemnie. Śnieg na górskich stokach pojawił się bardzo późno, nie wszędzie i niezbyt obficie. Trzeba dosypywać sztucznego. Narciarze i snowboardziści za nim nie przepadają, ale co robić, taki mamy dziś klimat. Armatki śnieżne stały się już obowiązkowym wyposażeniem ośrodków narciarskich. To sporo kosztuje, ale bez wspomagania natury zimowy biznes robi się krótki, nieprzewidywalny i grozi stratami.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Ślad wodny"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >