Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Cwany ład

Polski Ład uderzy w przedsiębiorców

Polski Ład praktycznie każdą firmę inspiruje, ale niekoniecznie w pozytywny sposób. Polski Ład praktycznie każdą firmę inspiruje, ale niekoniecznie w pozytywny sposób. Marek Sobczak / Polityka
Podatkowa reforma zwana Polskim Ładem wchodzi w życie. W wielu firmach panika: przepisy są niejasne, pełne pułapek, a ich skutki mogą być groźne.
Najlepiej zarabiający już sygnalizują, że nie pogodzą się z niższymi zarobkami.PantherMedia Najlepiej zarabiający już sygnalizują, że nie pogodzą się z niższymi zarobkami.

Księgowi do świąt nie będą mieli w tym roku czasu się przygotować. Tam, gdzie pensje zwyczajowo wypłaca się na początku miesiąca, postanowiono, że tym razem lepiej to zrobić pod koniec grudnia. Premie i bonusy roczne też mogą się pojawić na kontach wcześniej niż zwykle – przed Nowym Rokiem zamiast po nim. Wszystko po to, by zdążyć przed wejściem w życie Polskiego Ładu. Kto i czego się boi?

Jarosław Kaczyński w radiu RMF FM tak podsumował skutki Polskiego Ładu dla przedsiębiorców: „Ci, którzy żyją, proszę wybaczyć potoczny język, z cwaniactwa, ci rzeczywiście mogą na tym stracić. Cała reszta, to jest ogromna większość, na tym zyska”. Jego wypowiedź odbiła się szerokim echem, bo właśnie właściciele firm są grupą najbardziej dotkniętą tą największą od 30 lat zmianą podatków. Ma ona skonsolidować poparcie dla PiS wśród emerytów, rencistów, niepracujących i gorzej zarabiających. Najbardziej niekorzystna jest zaś dla drobnych przedsiębiorców, którzy ucierpią z powodu podwyższenia, dla nich drastycznego, składki zdrowotnej, której od stycznia nie będzie już można odliczać od podatku.

Polski Ład ma się według rządu kojarzyć przede wszystkim z podniesioną do 30 tys. zł kwotą wolną i zwiększonym do 120 tys. zł progiem PIT. W praktyce pracujący na etacie i zarabiający między ok. 5 a 12 tys. zł brutto nie powinni odczuć zmian dzięki dodatkowej tzw. uldze dla klasy średniej. Firmy martwią się przede wszystkim reakcją pracowników najlepiej opłacanych. – Chodzi zarówno o tych na etacie, jak i samozatrudnionych, którzy współpracują z przedsiębiorstwami. To przede wszystkim menedżerowie i specjaliści wysokiej klasy, których zarobki netto zredukuje Polski Ład – tłumaczy Anna Misiak, ekspertka Rady Podatkowej Lewiatana.

Najlepiej zarabiający już sygnalizują, że nie pogodzą się z niższymi zarobkami.

Polityka 51.2021 (3343) z dnia 14.12.2021; Rynek; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Cwany ład"
Reklama