Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Nie chować, wynajmować!

Nie chować, wynajmować! Czyli jak zapobiec eksplozji czynszów

Znaleźliśmy się w wyjątkowej sytuacji i tylko wyjątkowa, publiczno-prywatna mobilizacja może uratować polski rynek mieszkaniowy przed falą spekulacji i nowych społecznych napięć. Znaleźliśmy się w wyjątkowej sytuacji i tylko wyjątkowa, publiczno-prywatna mobilizacja może uratować polski rynek mieszkaniowy przed falą spekulacji i nowych społecznych napięć. Shutterstock
Nie zbudujemy szybko kilkuset tysięcy mieszkań dla uchodźców, ale te, co już są, możemy jakoś im udostępnić. Potrzebne są nie tylko dobre chęci, ale też nowe regulacje. To jedyna metoda, żeby zapobiec eksplozji czynszów, przy której ucierpią wszyscy najemcy.
Potrzebujemy wielkiego programu budowy mieszkań na wynajem, sama mobilizacja wszystkich istniejących zasobów na dłuższą metę nie wystarczy.zebrik/PantherMedia Potrzebujemy wielkiego programu budowy mieszkań na wynajem, sama mobilizacja wszystkich istniejących zasobów na dłuższą metę nie wystarczy.

Po raz drugi w ciągu ostatnich dwóch lat polski rynek najmu przeżywa trzęsienie ziemi. Jednak podział ról jest tym razem inny. W marcu 2020 r., na początku pandemii, to właściciele wynajmowanych lokali byli przerażeni. Liczba dostępnych mieszkań w serwisach ogłoszeniowych szybko rosła, bo część najemców (zwłaszcza studenci) wracała z dużych miast do rodzinnych miejscowości, a z powodu zamknięcia granic załamała się turystyka. Posiadacze mieszkań wynajmowanych na kilka dni głównie turystom zaczęli desperacko szukać najemców lokalnych.

Polityka 14.2022 (3357) z dnia 29.03.2022; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie chować, wynajmować!"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >