Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Żadnej pracy się nie boją

W tirach i na wózkach widłowych. Polki żadnej pracy się nie boją

To, co może zniechęcać do bycia kierowcą trucka, nie zależy od płci, ale od konstrukcji psychicznej. To, co może zniechęcać do bycia kierowcą trucka, nie zależy od płci, ale od konstrukcji psychicznej. Patryk Sroczyński
W tradycyjnych męskich zawodach – w tirach, na dźwigach czy wózkach widłowych – coraz więcej jest kobiet. Pracodawców przekonała do pań pandemia i wojna. Aż chciałoby się przywołać hasło z lat 50.: „Kobiety na traktory!”.
Katarzyna Wagner, operatorka żurawia wieżowego.Krzysztof Żuczkowski Katarzyna Wagner, operatorka żurawia wieżowego.

Córka Marty z Wrocławia w wypracowaniu na temat „Mama w pracy” napisała: „Moja mama stoi na drodze i łapie tiry”. Marta musiała się przed skonfundowaną nauczycielką tłumaczyć, że jest inspektorką transportu drogowego, kontroluje stan techniczny ciężarówek, łapie je zwykle przy bramkach na autostradzie – dziecko napisało prawdę.

Kiedy wybuchła pandemia, gospodarki wielu krajów stanęły, ale kierowców ciężarówek zaczęło brakować. Po 24 lutego sytuacja stała się wręcz dramatyczna, bo ukraińscy kierowcy pracujący w polskich firmach wrócili do domu, żeby walczyć.

Polityka 26.2022 (3369) z dnia 21.06.2022; Rynek; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Żadnej pracy się nie boją"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >