Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Oj zabulimy, oj zaboli

Inflacja: już 17,2 proc. i jest na fali wznoszącej! Oj zabulimy, oj zaboli

Im bogatsze społeczeństwo, tym łatwiej przeżyć wysoką inflację, ale brak gotowości do reform podmywa dobrobyt w przyszłości. Im bogatsze społeczeństwo, tym łatwiej przeżyć wysoką inflację, ale brak gotowości do reform podmywa dobrobyt w przyszłości. Marcin Bondarowicz
Dr Maciej Bukowski, ekonomista WNE UW, prezes think tanku WiseEuropa, o tym, jak wpadliśmy w pułapkę inflacji i czy możemy się z niej wydostać.
Dr Maciej BukowskiWiseEuropa Dr Maciej Bukowski

ADAM GRZESZAK: – We wrześniu inflacja doszła już do 17,2 proc.! Zaskoczyło to pana?
MACIEJ BUKOWSKI: – Prawdę mówiąc, nie bardzo. Inflacja jest na fali wznoszącej, chyba dla wszystkich jest to oczywiste. Jeszcze w tym roku możemy dojść w okolicę 20 proc.

Nie jest to tak oczywiste dla członków Rady Polityki Pieniężnej, którzy kilka dni po informacji o wrześniowym rekordowym skoku inflacji zdecydowali o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Do głosu znów doszła gołębia natura prezesa NBP Adama Glapińskiego?
Wysokość inflacji dla obecnej RPP nie wydaje się sprawą priorytetową, podobnie jak nie była dla poprzedniego składu rady. Dominowało przekonanie, że polityka monetarna powinna pobudzać wzrost gospodarczy.

Polityka 42.2022 (3385) z dnia 11.10.2022; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Oj zabulimy, oj zaboli"
Reklama