Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Inflacja w listopadzie spadła, ale wciąż jest bardzo wysoka

Inflacja. Ile wyniosła w listopadzie? Inflacja. Ile wyniosła w listopadzie? Shutterstock
Inflacja konsumencka w listopadzie wyniosła 17,4 proc., wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To o pół punktu procentowego mniej niż w październiku.

Najnowszy wstępny odczyt GUS jest pewnym zaskoczeniem. Inflacja w Polsce rosła niemal nieprzerwanie od 16 miesięcy (z wyjątkiem lutego, gdy rząd wprowadził tzw. tarcze antyinflacyjne). Wielu ekonomistów przewidywało, że w listopadzie utrzyma się na poziomie z października – 17,9 proc. Tymczasem, jak podał GUS, inflacja konsumencka spadła o pół punktu procentowego w porównaniu z wcześniejszym miesiącem i wynosi 17,4 proc.

To na razie tzw. szybkie wyliczenia, ostateczne poznamy w połowie przyszłego miesiąca – 15 grudnia – kiedy GUS poda dokładnie, co i o ile zdrożało. W praktyce jednak wyliczenia z końca miesiąca niewiele się różnią od tych publikowanych dwa tygodnie później.

Czytaj też: Miała być tańsza jesień, ale inflacja pnie się w górę bezlitośnie

Kiedy przebijemy próg 20 proc.?

Przypomnijmy: na początku ubiegłego roku inflacja w Polsce wynosiła 2,6 proc. W połowie 2021 osiągnęła 4,4 proc. i od tego momentu sukcesywnie rosła, żeby na początku bieżącego roku dojść do 9,4 proc. Luty był do teraz ostatnim miesiącem w ciągu ostatnich 16, gdy inflacja spadła (do 8,5 proc.). Już w marcu po raz pierwszy od dawna mieliśmy inflację dwucyfrową (11 proc.).

Listopadowy wynik 17,4 proc. w skali roku to średnia wartość wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Oznacza to, że ceny niektórych produktów rosną szybciej, inne wolniej. O ile konkretnie – dowiemy się za dwa tygodnie. Na razie GUS podał jedynie wzrost cen w trzech głównych kategoriach. I tak dowiadujemy się, że najszybciej w ciągu roku drożały nośniki energii, czyli prąd, gaz i węgiel (o 36,8 proc.). Paliwa samochodowe podrożały średnio o 15,5 proc. Natomiast ceny żywności poszły w górę szybciej od ogólnego wskaźnika inflacji, bo o 22,3 proc. rok do roku.

Tymczasem szefowa departamentu analiz ekonomicznych PKO Banku Polskiego Marta Petka-Zagajewska wskazała w rozmowie z TVN24, że już na początku 2023 r. inflacja w Polsce przebije próg 20 proc. Od marca zaś, zdaniem ekspertki, wejdzie w trwały trend spadkowy.

Czytaj też: Inflacja, skąpflacja, skurczflacja... czyli co?

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Jaki sens szycia? Mamy w Polsce mistrzów, uczniów brak

Krawiectwo miarowe odradza się powoli, bo i powoli rośnie społeczna chęć podkreślenia ubiorem statusu, aspiracji oraz zwykłej satysfakcji z własnego wyglądu. Coraz mniejsze grono mistrzów ma pełne ręce roboty, a następców nie widać.

Marcin Piątek
05.02.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną