Żarty się skończyły
Jak zminimalizować skutki kryzysu energetycznego, który nas niechybnie czeka w ciągu roku?

Warszawa przeżyła kolejny blackout, czyli awarię systemu energetycznego. Przez ponad pół godziny duża część miasta pozbawiona była prądu. W tym lotnisko i metro. Do dziś nie ustalono, co sprawiło, że go zabrakło. Po prostu prąd zniknął i już – dziwią się eksperci szukający przyczyn awarii. Niezależnie do jakich wniosków dojdą, jedno jest pewne: to kolejny sygnał ostrzegawczy. Polska elektroenergetyka doszła do kresu swych możliwości. Dziś trzepot skrzydeł motyla może wyzwolić ciąg zdarzeń, które doprowadzą do katastrofy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną