Rynek

Lek na lęk

Pomoc w spłacie kredytów hipotecznych: w czasie kryzysu przyda się każda pigułka na uspokojenie
Najgorsze, co może człowieka spotkać w kryzysie, to utrata pracy, gdy ma się do spłacenia kredyt hipoteczny. To paskudna sytuacja i dobrze, że wzbudziła chęć pomocy także w duszy „66-procentowego liberała”, jak mówi o sobie premier Donald Tusk. Wbrew lansowanej opinii, liberalizm nie musi oznaczać bowiem braku tzw. społecznej wrażliwości (zwłaszcza u polityka). Premier zadeklarował, że państwo mogłoby spłacać za takich dłużników raty (nie więcej jednak niż 1,2 tys. zł miesięcznie) przez dwa lata albo do czasu ponownego znalezienia przez nich pracy.

Obawy, że stworzy to zachętę do nadużyć, do wyłudzenia od państwa pieniędzy, wydają się nieuzasadnione. To przecież nie miałaby być darowizna, lecz pożyczka. Choć nieoprocentowana, to jednak trzeba będzie ją zwrócić. Poza tym – banki pożyczały tym, którzy mieli zdolność kredytową, czyli raczej młodym, dynamicznym, nieźle wykształconym. To oni byliby beneficjentami pomocy. Osoby te raczej zrobią wszystko, żeby ponownie zdobyć pracę i pożyczkę od państwa zwrócić.

Ponieważ jest to tylko tania pożyczka, również procedury jej przyznawania powinny być jak najprostsze. Może rzeczywiście lepiej, żeby – jak postuluje poseł Janusz Piechociński z PSL – zajął się tym Krajowy Fundusz Mieszkaniowy niż banki, które każą sobie za wszystko słono płacić, a wysokie ceny uzasadnią skomplikowaniem procedur.

Rząd ocenia, że wsparcie dla hipotecznych dłużników będzie kosztować budżet 300–400 mln zł. To drobna, ale bardzo ważna część ponad 90-miliardowego pakietu antykryzysowego, przywracająca elementarne poczucie bezpieczeństwa kredytobiorcom. Jak wiemy, ten kryzys ma silny komponent psychologiczny; ludzie nawzajem zarażają się lękiem. Przyda się każda, nawet niewielka, pigułka na uspokojenie.

Polityka 10.2009 (2695) z dnia 07.03.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną