Z życia sfer

Nie bądź taki Kozak
Okazuje się, że niektórym sędziom nie wystarcza już wydawanie sądów w sprawach im powierzonych, często zresztą prozaicznych i nieciekawych. Co bardziej ambitni sędziowie czują powołanie do wydawania sądów o charakterze ogólniejszym, pozostających bez widocznego związku z prowadzoną sprawą.

W Krakowie pani sędzia Barańska oddaliła niedawno powództwo artysty Kozaka, który od wydawcy domagał się pieniędzy za wydanie swoich prac plastycznych w formie kalendarza. Sędzia ta uznała, że wydawca nie musi artyście nic płacić, ponieważ jej zdaniem prace mają niewielką wartość artystyczną, a w dodatku są wulgarne, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz budzą u sędzi podejrzenia o propagowanie faszyzmu, pornografii i znieważenie flagi państwowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną