Sztuczne zapłodnienie po ludzku
Dyskusja o metodzie in vitro toczy się wokół jej dopuszczalności z punktu widzenia Kościoła katolickiego. A co może przynieść zainteresowanej parze i całemu społeczeństwu?
Dr Wojciech Kulesza
Leszek Zych/Polityka

Dr Wojciech Kulesza

Odpowiedzi na powyższe pytanie byłyby niezwykle pozytywne dla in vitro. Społeczeństwo, Polacy, zyskaliby ekonomicznie i społecznie. Ekonomicznie – bo w jakimś stopniu możemy tu znaleźć pomoc w walce z problemami budżetowymi wynikającymi ze starzenia się społeczeństwa. Sfinansowanie narodzin jednego dziecka jest wielokrotnie niższym kosztem niż dochód, jaki przez całe życie wypracuje „na szkle poczęty do życia” człowiek. Zbilansuje nasze emerytury w ZUS, zapłaci podatki etc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną