Z życia sfer

Niech się prezes opamięta
Na początku kwietnia Jarosław Kaczyński stwierdził, że po wyborach Polską powinien rządzić gabinet fachowców i dał do zrozumienia, że raczej nie on byłby jego premierem. Na efekty nie trzeba było długo czekać – według ostatnich sondaży zaufanie do Jarosława Kaczyńskiego znacząco wzrosło, umocniły się także notowania PiS.

Jak widać, duża część społeczeństwa uważa, że Jarosławowi Kaczyńskiemu można ufać pod warunkiem, że nie próbuje on sprawować żadnej ważnej funkcji państwowej. Nie wiemy, co prawda, jakich fachowców prezes PiS miał na myśli, bo nie podał żadnych nazwisk, ale wygląda na to, że dla ludzi, którzy mu ufają, nie jest to istotne pod warunkiem, że fachowcem tym nie będzie on sam. To bezdyskusyjny dowód, że wciąż jest politykiem skutecznym i wpływowym.

Pewien wzrost zaufania do osoby Jarosława Kaczyńskiego można było zaobserwować już w momencie, gdy nie został prezydentem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną