Kina Kosmos do zamknięcia

Ostatni seans w kinie Kosmos
Kosmosy umierały już osiem razy, jeden zgon nadchodzi, trzy jeszcze mają się nieźle. Będą żyć tak długo jak ci, którzy puszczają w ruch działające tam kinematografy. Potem zostaną wspomnienia.
Jedno z najciekawszych architektonicznie polskich kin Kosmos. Krytycy architektury chwalą szczecińskie kino za funkcjonalność rozwiązań i unikatową w skali kraju kunsztowną mozaikę na froncie budynku.
Filip Springer/Polityka

Jedno z najciekawszych architektonicznie polskich kin Kosmos. Krytycy architektury chwalą szczecińskie kino za funkcjonalność rozwiązań i unikatową w skali kraju kunsztowną mozaikę na froncie budynku.

Poza nazwą nic ich nie łączy, nie były siecią, daleko im było do multipleksów, w jakich dziś ogląda się kinowe hity. Według wszelkiego prawdopodobieństwa istniało 12 takich obiektów. Przynajmniej po tylu zostały jakiekolwiek ślady lub wspomnienia. To mogłoby oznaczać, że nazwa Kosmos była najczęściej wykorzystywaną nazwą kina. Trzeba by jednak policzyć Polonie, Rialta, Bałtyki, Muzy i Gwiazdy.

Były oknem na piękniejszy świat dla milionów Polaków. Świat równie niedostępny jak kosmiczne przestworza.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną