Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Biesiada przy fado

Niepowtarzalna kuchnia Portugalii

Lizbona słynie z pasteis de nata. To przepyszne babeczki z budyniowym nadzieniem. Lizbona słynie z pasteis de nata. To przepyszne babeczki z budyniowym nadzieniem. Jpatokal / Wikipedia
Tak jak fado odróżnia się od pieśni z innych krajów południa Europy, tak kuchnia Portugalii jest jedyna w swoim rodzaju.
Co dobrego za stołem?Marek Raczkowski/Polityka Co dobrego za stołem?

Cabo da Roca to koniec świata. A na pewno koniec Europy. Dalej tylko pustka. Stojąc na skale wysoko nad oceanem człowiek popada w nostalgię. I rozumie portugalskich poetów, pisujących smutne wiersze, oraz pieśniarzy fado, wykonujących te utwory w setkach restauracji. Klimat dekadencji jest zaraźliwy. Nam też było smutno i gdy – odczuwając lęk i zawrót głowy – usiłowaliśmy dojrzeć coś na bezkresie Atlantyku, i gdy spędzaliśmy noc w restauracji O Faia przy Rua da Barroca na koncercie Lenity Gentil – dziś chyba najsłynniejszej wykonawczyni fado.

W dzielnicy Bairro Alto miejsc, gdzie można wysłuchać koncertu i zjeść doskonałą kolację, jest pełno. Ale O Faia cieszy się renomą najznakomitszego wśród nich. Wieczór fado rozpoczyna się około godz. 22. Gdy goście zasiądą przy stolikach, zamówią kolację i dobiorą odpowiednie wina, na estradę wychodzą gitarzyści i stroją instrumenty. A robią to z takim kunsztem, że niejeden z gości zapomina o przekąskach i słucha, słucha, słucha… Po półgodzinie, gdy słuchacze już coś podjedzą (na ogół sardynki z rusztu, surowe małże lub malutkie ślimaczki), pojawia się pierwszy artysta. Na ogół debiutant. Występ trwa nie dłużej niż 20 minut. W tym czasie nie słychać szczęku sztućców. Niepisane prawo takich koncertów to jedzenie w przerwach pomiędzy występami. Potem można tylko sączyć wino.

Wkrótce na stoły wjeżdżają dania poważniejsze niż małże. Może to być słynny portugalski dorsz, czyli bacalao, przyrządzany tu na setki sposobów, lub równie wspaniała jagnięcina czy np. pieczona ośmiornica. Między kolejnymi daniami na estradzie śpiewają coraz wybitniejsi śpiewacy, by wreszcie – grubo po północy – mogła wystąpić gwiazda wieczoru. W O Faia od lat jest to Lenita Gentil. Jej lekko chropawy głos wprawia słuchaczy w ekstazę.

Polityka 48.2011 (2835) z dnia 23.11.2011; Coś z życia; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "Biesiada przy fado"
Reklama