Jak ekrany dotykowe zmieniły nasze obyczaje

Dotknęła nas rewolucja
Dotyk – najpierwotniejszy z naszych zmysłów – wdarł się przebojem w świat techniki i dramatycznie go zmienia. Przy okazji zmienia także nas.
Katedra św. Patryka w Nowym Jorku
EPA/PAP

Katedra św. Patryka w Nowym Jorku

Palce świerzbią. Wystarczy przecież jeden ruch, jedno delikatne muśnięcie, by mózg zalała fala przyjemności. Ten miły, gładki chłód pod palcami, muskanie opuszkami, szczypanie, pocieranie, uderzanie, naciskanie... Oto świat doznań, od którego trudno się uwolnić. Uzależnia, budzi pożądanie, zmienia sposób naszego życia. Nigdy jeszcze świat technologii nie stał się tak sensualny jak w 2007 r., kiedy w nasze codzienne życie wkroczył wraz z iPhonem na masową skalę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną