Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Wychodził z mody

Scott Schuman – największy modowy blogger świata

Scott Schuman, czyli The Sartorialist. Scott Schuman, czyli The Sartorialist. Stefano Paltera/Polaris / EAST NEWS
14 mln odwiedzin miesięcznie, milion dolarów dochodu rocznie. Oto historia najważniejszego modowego blogera świata.
Mężczyzna dostrzeżony przez słynnego fotografa na ulicy.The Sartorialist/Penguin Mężczyzna dostrzeżony przez słynnego fotografa na ulicy.

Scott Schuman, amerykański bloger znany światu jako The Sartorialist, przekonuje: – Każdy lubi wyjść do parku, usiąść sobie na ławce i popatrzeć na przechodzących ludzi. Moje zdjęcia są jak takie siedzenie na ławce i patrzenie na przechodniów. Znaleźć się na jego fotografii to jedno z większych wyróżnień, jakie mogą spotkać wielbicieli mody, to oznaka przynależności do elitarnego klubu najbardziej stylowych postaci świata.

Podczas tygodni mody w Mediolanie, Paryżu i Nowym Jorku „ofiary mody”, czyli aspirujące, ale mniej ważne postaci środowiska, specjalnie dla Schumana wymyślają swoje kreacje i niby od niechcenia włażą mu przed obiektyw. Po Internecie krążą poradniki w stylu „co założyć, żeby zostać zauważonym przez Sartorialista”.

Dodatkowo swoją popularność Schuman potrafił zmonetyzować, zbudował dookoła niej markę i sprawnie działający biznes. Fotografuje kampanie reklamowe dla gigantów w rodzaju Burberry, jego sesje publikuje francuski „Vogue”. Odbitki jego fotografii znajdują się w kolekcjach szacownych instytucji w rodzaju Victoria&Albert Museum w Londynie czy Tokyo Metropolitan Museum of Photography. W 2007 r. tygodnik „Time” umieścił go wśród stu najbardziej wpływowych osób na świecie w dziedzinie designu. Książka, którą wydał w wydawnictwie Penguin, sprzedała się w 100 tys. egzemplarzy. Kim naprawdę jest guru świata mody?

Urodzony w 1968 r. w samym sercu Ameryki, na białym i odzieżowo absolutnie nieekstrawaganckim Środkowym Zachodzie – w Indianapolis – interesował się samochodami i sportem, grał w futbol. – Pasjami czytałem magazyny sportowe – opowiada Schuman. – Sportowcy byli moimi bohaterami. I nie chodziło mi jedynie o ich osiągnięcia na boisku, interesowało mnie całe ich życie.

Polityka 37.2012 (2874) z dnia 12.09.2012; Ludzie i Style; s. 89
Oryginalny tytuł tekstu: "Wychodził z mody"
Reklama