Seksu esencja
Mówią uczeni, że sposób, w jaki człowiek miłość uprawia i przeżywa, wyniósł go ponad inne gatunki, ukształtował cywilizację, stworzył sztukę. Że intymność to sfera dla ludzkiego życia najdonioślejsza.

Człowiek współczesny znalazł się pod podwójną presją. Z jednej strony cywilizacja wydaje się seksem aż do nudnej przesady nasycona. Nijak nie da się umknąć powodzi technicznych poradników, wymyślnej pornografii, naszpikowanej podprogowymi aluzjami reklamy. Z drugiej strony – wbrew całemu temu erotycznemu gadulstwu –mocno się trzyma religijno-kulturowa tradycja, w której seks naznaczony jest wciąż piętnem grzechu i zepchnięty do sfery tabu.

W efekcie i grzeszyć nie sposób, i nie sposób nie być w tym perfekcjonistą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną