Domy z papieru – to przyszłość?

Szklane domy z papieru
W epoce zaawansowanych technologii i podniebnych szklanych konstrukcji budowanie domów z papieru zakrawa na szaleństwo. Ale jest w tym metoda na walkę z bezdomnością.
W Polsce działania Jerzego Łątki są pionierskie. W Europie tylko Uniwersytet Techniczny w Delft zajmuje się opracowywaniem zastosowania papieru w architekturze.
Marcin Maziej/Materiały prywatne

W Polsce działania Jerzego Łątki są pionierskie. W Europie tylko Uniwersytet Techniczny w Delft zajmuje się opracowywaniem zastosowania papieru w architekturze.

Pomysł był taki, aby nie generować kosztów. Papier musiał być nowy, natomiast wszelkie dodatki powinny pochodzić z odzysku. Poszewki wykonano ze starej pociętej paralotni, którą architekt wygrzebał w skupie złomu za zgrzewkę piwa. Szafa wykonana jest ze szmat z lumpeksu. Materac do łóżka wyciągnięto ze starej wersalki znalezionej na śmietniku.

W lumpeksach można wyszperać pierwszoligowe rzeczy, w dodatku bardzo tanio. Do produkcji komercyjnej prawdopodobnie musiałbym użyć materiałów nowych, chociaż sama idea przetworzenia z odzysku gruntownie wpisuje się w założenia bezdomności – wyjaśnia Jerzy Łątka, 29-letni doktorant Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej, spiritus movens projektu papierowych mebli do papierowego domu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj