Dlaczego młodzi ludzie odbierają sobie życie

Uciekinierzy
Rozmowa z prof. Agnieszką Gmitrowicz, suicydologiem, o dramacie samobójstw wśród dzieci i młodzieży oraz sygnałach ostrzegawczych, które bywają bagatelizowane.
Jeśli uświadomimy sobie, że co piąty człowiek w okresie dorastania ma zaburzenia emocjonalne, zrozumiemy, jaki ciężar spoczywa na rodzinie, szkole i lekarzach.
Roy Botterell/Corbis

Jeśli uświadomimy sobie, że co piąty człowiek w okresie dorastania ma zaburzenia emocjonalne, zrozumiemy, jaki ciężar spoczywa na rodzinie, szkole i lekarzach.

Joanna Cieśla: – Dlaczego młodzi ludzie odbierają sobie życie?
Agnieszka Gmitrowicz: – Skłonność do takich kroków może być dziedziczna, związana z podatnością na zaburzenia psychiczne albo z historią rodziny, wyniesionymi z niej wzorcami zachowań. Szczególne znaczenie ma śmierć rodzica w wyniku samobójstwa. Jeśli ktoś ma takie predyspozycje, do targnięcia się na własne życie mogą go pchnąć wydarzenia, które trwają relatywnie krótko – na przykład znęcanie się kolegów, doznane upokorzenia, problemy w relacjach z bliskimi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną