Przesilenie w strefie euro?

Brak empatii może wyhamować kryzys
Dlaczego problemy Cypru nie rozleją się na Europę?

Po decyzji cypryjskiego rządu, aby jednorazowo opodatkować depozyty bankowe, rozpoczęły się medialne spekulacje na temat groźby globalnego kryzysu. Choć cypryjski „skok na banki” został podyktowany przez Unię Europejską, to właśnie gospodarka krajów UE jest najbardziej narażona na rozlanie się kryzysu cypryjskiego. Psychologiczny model tego rozlania intuicyjnie wydaje się dość prosty: mieszkańcy Cypru rzucają się do bankomatów by wypłacić wszystkie oszczędności, globalna wioska medialna (telewizja, Internet) odpowiednio nagłaśnia niewypłacalność banków, w efekcie mieszkańcy pozostałych krajów UE w lęku przed podobnymi działaniami rządów wycofują depozyty bankowe, w końcu banki upadają.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną