Nowe pokolenie kolarzy już z sukcesami

Się kręci
Polscy kolarze w zawodowym peletonie wrzucili wyższy bieg. Rola pomocników liderów już im nie wystarcza.
Przemysław Niemiec (od lewej) kontrakt z grupą protourowską podpisał dopiero dwa lata temu, jako 31-latek.
Imago SportFotodienst/Forum

Przemysław Niemiec (od lewej) kontrakt z grupą protourowską podpisał dopiero dwa lata temu, jako 31-latek.

W tegorocznym Giro di Italia Przemysław Niemiec i Rafał Majka zajęli w klasyfikacji generalnej szóste i siódme miejsce. Niemiec dwukrotnie był trzeci na metach górskich etapów. Giro to największe święto zawodowego kolarstwa obok Tour de France. Polaka na podium wielkiego touru nie było od czasów Zenona Jaskuły, czyli od 20 lat.

Oznaki ożywienia w polskim kolarstwie zawodowym przyszły już wcześniej. Od lat w gronie zawodowców mocną pozycję ma Sylwester Szmyd.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj