Społeczeństwo

Zajawka na Wisłę

Nad Wisłą jest co robić

Wisła przy moście Poniatowskiego. Rzeka przyciąga i wciąga. Wisła przy moście Poniatowskiego. Rzeka przyciąga i wciąga. Piotr Kała
Ostatnie lato pokazało, że warszawiacy nie muszą się już wstydzić Wisły. Czasami tylko ona musi wstydzić się za nich.
W klubokawiarni Temat Rzeka można wieczorami potańczyć salsę.Piotr Kała W klubokawiarni Temat Rzeka można wieczorami potańczyć salsę.

Prawy brzeg. Widzisz, chciałaś jechać na działkę, a tu takie atrakcje – mówi rowerzysta Wiesław do swojej żony, rowerzystki Elżbiety, której francuski, różowy składak o małych kółkach zakopał się właśnie w nadwiślańskim piasku. Jeżdżą tak od rana ścieżką rowerową na prawym brzegu, od mostu Grota-Roweckiego w kierunku południowym do Trasy Łazienkowskiej. Osiem kilometrów i są już przy Saskiej Kępie, na plaży. Kiedyś tu było samo błoto i krzaczory, a teraz tak pięknie się pedałuje.

Polityka 39.2013 (2926) z dnia 24.09.2013; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Zajawka na Wisłę"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021