Monika Kern - 20 lat po ucieczce

Uciekająca panna młoda
Przez te 20 lat Monika Kern dojrzała. Zrobiła szybką karierę, a potem szukała pracy. Zakochała się co najmniej dwa razy. I już wie, że od tamtej ucieczki do końca uciec się nie da.
Monika Kern myśli sobie, że gdyby tamta historia z Maćkiem wydarzyła się dzisiaj, pewnie przyszłoby jej tańczyć z gwiazdami. Bo taki jest teraz los celebrytów.
Marcin Stępień/Agencja Gazeta

Monika Kern myśli sobie, że gdyby tamta historia z Maćkiem wydarzyła się dzisiaj, pewnie przyszłoby jej tańczyć z gwiazdami. Bo taki jest teraz los celebrytów.

Gdyby to działo się dzisiaj, w epoce tabloidów, nagłówki mogłyby wyglądać tak: „Policja gania za marszałkówną, a bandyci grasują bezkarnie!”, albo tak: „Wielka miłość czy bagno moralne?”. A może: „Moniko! To wstyd!”. Monika Kern, pierwsza celebrytka III RP. Córka Andrzeja Kerna, adwokata, współzałożyciela Porozumienia Centrum i wicemarszałka Sejmu, w 1992 r. poszukiwana przez pół Polski.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną