Społeczeństwo

Archipelag architektury

Wśród wysp i mostów Wrocławia

Panorama miasta z widokiem na Rynek (po prawej). Panorama miasta z widokiem na Rynek (po prawej). Stanisław Klimek / Vianowa
Architektoniczna różnorodność Wrocławia bywa nazywana kociokwikiem. Inni widzą w tym dowód na żywotność miasta i jego odwagę w zmaganiach z przestrzenią.
Osiedle Sępolno powstało z inspiracji ideą miast-ogrodów (początek XX w.).Stanisław Klimek/Vianowa Osiedle Sępolno powstało z inspiracji ideą miast-ogrodów (początek XX w.).

Można powiedzieć, że los ładnie posadowił Wrocław. Choć samo miasto leży na płaskim jak stół fragmencie Niziny Śląskiej, to wystarczy ruszyć się nieco za rogatki, w jakąkolwiek stronę, by trafić na przepiękne „okoliczności przyrody”. Na północy – malownicze Wzgórza Trzebnickie i wyjątkowe w skali europejskiej Stawy Milickie, na południu – na Sudety i ich przedgórze. Do tego dochodzą niezliczone zabytki Dolnego Śląska: pałace, zamki, stare ryneczki, dawne kopalnie.

Polityka 47.2013 (2934) z dnia 19.11.2013; Portrety miast: WROCŁAW; s. 55
Oryginalny tytuł tekstu: "Archipelag architektury"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021