Społeczeństwo

Uciekający rodzice

Niemcy uciekają do Polski przed Jugendamtem

Wojciech Pomorski z fotografią córek, o które bezskutecznie walczy. Wojciech Pomorski z fotografią córek, o które bezskutecznie walczy. Wojciech Traczyk / EAST NEWS
Niemieccy rodzice, którzy porwali swoje dzieci, chronią się na Kaszubach. Pomaga im Wojciech Pomorski, mieszkający w Niemczech Polak. Sam toczył boje z niemieckim Jugendamtem. Aż walka stała się sednem jego życia.
Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech powstało w 2007 r. w Hamburgu.Wojciech Traczyk/EAST NEWS Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech powstało w 2007 r. w Hamburgu.

Uciekają, gdy mają kłopoty z Jugendamtem, czyli niemiecką siecią urzędów do spraw dzieci i młodzieży. Nie tylko ojcowie porywacze. Trafiła się też kobieta w ciąży, bywały małżeństwa z dziećmi.

Jugendamty, gdy powstawały w latach 20. ubiegłego wieku, działały jako stowarzyszenie niosące pomoc bezdomnym i zaniedbanym dzieciom. Dziś mają spore kompetencje. Podejmują takie decyzje, jakie w Polsce leżą wyłącznie w gestii sądów rodzinnych.

Polityka 49.2013 (2936) z dnia 03.12.2013; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Uciekający rodzice"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019